Grudzień 2014 archive

Dekalog Swiątecznego kupowania prezentów

 

Jedną z rzeczy, które automatycznie przychodzą nam do głowy na hasło : „święta” są prezenty. Oczywiście wolałabym, żeby pierwszą myślą było coś bardziej wzniosłego np. myśl o tym czyje „urodziny” świętujemy, ale żyjemy w zwariowanym świecie konsupmcjonizmu i tego pewnie nie zmienimy.

Żeby była jasność- uwielbiam prezenty, także te pod choinką ale mam wrażenie, że sztuka „obdarowywania” trochę zanika na rzecz automatyczności w wyborze podarunków. Wymyślanie prezentów to już prawie archaiczna czynność od kiedy dostępne są wyszukiwarki prezentów: podaj płeć, wiek, zainteresowania, poziom sympatii- klik i już gotowy pomysł na prezent.

 

Można i tak. Jednak jeśli należycie do wąskiej grupy „olschoolowców”, którzy znajdują sporo przyjemności w wymyślaniu, łowieniu i pakowaniu prezentów to mam dla Was 10 przykazań jak sprawić by „prezentowanie” było przyjmne i dla obrarowującego i obdarowywanego.

 

prezenty http://www.boxwoodclippings.com/caption

 

1. Określ bliskość relacji z osobą dla której kupujesz prezent i nie przekraczaj granic dobrego wychowania. Bywa, że wpadamy w pułapkę utylitaryzmu i kupujemy niezbyt bliskim osobom bardzo prywatne rzeczy. Para skarpet dla sąsiada, bielizna korygująca dla świeżo poznanej „przyszłej teściowej”, pidżama z bałwankami dla szefa, książka o diecie Dukana dla puszystej cioci….może się udać obrócić to w żart ale jeśli dobrze kogoś nie znasz nie ryzykuj- lepiej zachować dystans i kupić czekoladki.

2. Myśl o osobie obdarowywanej a nie o swoich preferencjach. Kolejny błąd który często zdarza się popełniać (przynajmniej mnie osobiście:)) to kupowanie innym tego, co sami chcielibyśmy dostać. O ile osoba obdarowywana jest do nas podobna- świetny pomysł. Jeżeli nie może się poczuć, że wtłaczamy ją w swoje buty. Jeśli wiem, że ktoś nie lubi się malować nie będę kupować zestawu pędzli żeby ją „zmotywować” do malowania. Tak samo panowie!!! Apeluję, nie kupujcie swoim żonom  wiertarki o której marzycie tylko dlatego że prosiła o wywiercenie kilku dziur w ścianie na ramki ze zdjęciami.

3. Określ odpowiednią cenę prezentu. Zdarza się, że tak bardzo chcemy zrobić na kimś wrażenie, że kupujemy zbyt drogie prezenty. Kończy się to niezręcznie kiedy okazuje się, że jedna osoba kupiła coś za 300 zł a druga w zamian dostaje coś za 30 zł. Jeśli nie jesteśmy z kimś w bliskich relacjach lepiej nie przesadzić ani w jedną ani w drugą stronę choć osobiście twierdzę, że lepiej w tych przypadkach kupić coś co nie ujawnia bezpośrednio ceny. Trudno jest ocenić cenę bransoletki, apaszki, wina i wielu podobnych:)

4. Pomyśl o opakowaniu. Osobiście zawsze mam dylemat- otworzyć czy nie otworzyć? Czasami opakowanie prezentu już sprawia mi tyle radości że aż żal je niszczyć:) W przypadku prezentów uważam, że opakowanie uwidacznia serce człowieka i potrafi ucieszyć tak samo jak właściwa zawartość. Warto by było pomysłowe i przemyślane- pierwszą lepszą torebkę z Mikołajem na sankach może kupić każdy w pierwszym lepszym markecie więc warto wyrazić komuś swoje uczucia także poprzez zaangażowanie włożone w samo pakowanie. Genialne pomysły na opakowania możesz znaleźć tu: http://liagriffith.com/chalkboard-christmas-gift-tags-labels/

photo Christmas tags http://eighteen25.blogspot.com/caption

 

5. Nie kupuj dzień przed Wigilją. Niestety wybranie i znalezienie prezentów idealnych często wymaga czasu. Kupując w ostatniej chwili ryzykujemy, że  jeśli nie znajdziemy tego o czym pierwotnie myśleliśmy będziemy zmuszeni by kupić coś „na zapchaj dziurę”. Warto dać sobie czas na przemyślenie i porównanie kilku opcji bez pośpiechu i presji czasu.

6. Badź pomysłowy. Dobrym pomysłem przy wyborze prezentu jest skupienie się na pasjach danej osoby. Pokazuje to, że jesteśmy osobiście zaangażowani w dobór najodpowiedniejszego podarunku i zależy nam na indywidualnym podejściu do sprawy. Miło jest dostać coś, co pokazuje, że ktoś się nami interesuje i śledzi na bieżąco nasze nowe zajawki.

7. Obserwuj wcześniej. Nie wiem jak Wy, ale ja często wyrażam głośno swoją „wish listę”. Przynajmniej mam takie wrażenie, że mój mąż totalnie nie powinien mieć problemu z kupieniem mi prezentu bo  ciągle mówię o czymś co chciałabym mieć:) Nie zawsze jest jednak tak łatwo że ktoś werbalizuje swoje marzenia więc warto poczynić pewne obserwacje już kilka tygodni/miesięcy przed Świętami. Obserwuj i zapisuj jeśli zauważysz, że ktoś dał Ci jakieś podpowiedzi odnośnie tego co może go ucieszyć.

8. Nie zdradzaj tajemnicy! To chyba najgorsza część obdarowywania:) czasami tak bardzo cieszę się, że udało mi się coś upolować, że z tej wilekiej radości…..puszczę parę z ust i się wygadam. Niby prezent wspaniały ale za to ekscytacja przy odpakowywaniu wyparowała.

9. Dołącz liścik lub kartkę. O tym punkcie sama często zapominam a doskonale wiem jak wiele radości sprawia mi czytanie liścików i kartek z życzeniami. To dodatkowy wyraz zaangażowania w obdarowywanie. Mówi o tym, że ktoś własnoręcznie wypisał liścik….własnoręcznie- to robi wrażenie w świecie, gdzie wszystko pisze się na komputerze. W liściku możesz napisać tylko „Wesołych Świąt” ale czy nie lepiej znaleźć ciekawą myśl, wierszyk, sentencję by pokazać że o kimś myślisz i Ci zależy?

ChristmasGiftTagsLabels1 http://liagriffith.com/caption

 

10. Nigdy nie okazuj niezadowolenia z prezentu. Jeśli zdarzy Ci się sytuacja, że ktoś nie przeczytał mojego wspaniałego posta:) i kupił Ci nietrafiony i niefajny prezent zachowaj twarz. Zazwyczaj ludzie mają dobre intencje kupując Ci prezenty więc nie kamienuj nikogo, tylko dlatego że nie dostałaś tego o czym marzysz- doceń gest, podziękuj i nie chowaj urazy. Jesteśmy tylko ludźmi i czasem się mylimy więc bądźmy dla siebie wyrozumiali…chociaż w ŚWIĘTA:)

 

Jeśli ciągle nie masz pomysłu na prezenty zapraszam do obejrzenia filmiku z moimi pomysłami na prezenty dla KOBIET:)

 

 

 

Perfekcyjne czerwone usta krok po kroku

Już niedługo Święta, czyli czas kiedy wiele z nas „założy” czerwone usta.
Czerwone usta maja jedną główną zaletę przy zastawionym stole….chcąc dbać o makijaż nie będziemy za mocno się nażerać. Przynajmniej ja przez szminkę przestaję podjadać między 12 daniami ;) żeby zbyt często nie znikać w łazience w niewyjaśnionym celu, a wracać z odświeżonymi ustami.

Chcesz wiedziec jak wykonać perfekcyjne i trwałe czerwone usta???

Zapraszam do obejrzenia tutorialu.

 

 

 

Kosmtyki użyte do makijażu:
– pomadka peelingująca Sylveco
– baza pod szminkę MAC Prep&Prime
– kontrówka Inglot 58
– szminka MAC Russian Red