Sally Hansen Miracle Gel- recenzja

Od kilku tygodni na moich paznokciach nieustannie goszczą lakiery Sally Hansen Miracle Gel. Ta nowość kilka miesięcy pojawiła się w USA a do Polski trafi już w lutym

sallyhansen2

Sally Hansen Miracle Gel

Producent zapewnia, że te lakiery umożliwiają uzyskanie efektu paznokci żelowych w domowych warunkach, BEZ LAMPY UV:) Efektem trwałych i lśniących paznokci mamy cieszyć się do 14 dni a zmywanie nie różni sie niczym od zmywania zwyczajnego lakieru- wacik, zmywacz i po sprawie. W USA dostępne jest 47 kolorów a wśród nich sporo matowych pasteli które w tym roku powracają na wiosnę i lato. W Polsce podobno ma na początek pojawić się 12 kolorów, ale to tylko ploteczki więc informację zweryfikuję w lutym:)

Lakiery testowałam nieustannie od kilku tygodni zmieniając jedynie kolory więc przyszedł czas by podzielić się moją opinią:)

Dwa kroki do żelowego manicuru bez lampy UV składają się z dwóch produktów. Krok pierwszy-dwie warstwy kolorowego lakieru. Krok drugi- warstwa bezbarwnego lakieru dającego mega połysk i utrwalenie. Czyli procedura nakładania podobna jest do malowania normalnym lakierem z zastosowaniem finalnej warstwy Top Coat.

Po pierwsze, Miracle Gel zaskoczył mnie trwałością. Na moich paznokciach normalne lakiery po prostu się nie trzymają- dwa dni to już maks po którym muszę zmywać odpryski i to nie ma większego znaczenia czy użyję bazy i utrwalacza czy nie, po prostu nic nie chce się przykleić do moich paznokci na kilka dni:) Nawet paznokcie hybrydowe zamiast 2 tygodni trzymały mi się niecałe 5 dni więc już powoli przywykłam do codziennego malowania. NIe wspominając już tego jak zniszczone i cienkie jak papirus były moje paznokcie po przygodzie z hybrydami:) W przpadku Miracle Gel nienaruszony lakier utrzymywał się 4-5 dni. Czyli, Panie i Panowie, czapki z głów:) Oczywiście na lewej ręce wytrzymałby pewnie jeszcze jakies dodatkowe 2 dni ale kciuk i wskazujący w prawej ręce wymagały już liftingu. Za trwałość daje 5 bo nawet nie łudziłam się że wytrzyma u mnie 14 dni:) moze jakbym nie zmywała, nie sprzątała, nie gotowała i tylko leżała i pachniała to byłoby to prawdopodobne:) Póki co jeszcze nie dorobiłam się gosposi więc potrzebuję pancernych lakierów do paznokci.

Po drugie lakiery mają intensywne kolory więc dwie warstwy spokojnie wystarczają by uzyskać idealne krycie. Top Coat- czyli bezbarwny lakier w czarnej buteleczce dodaje bardzo ładny blask. Całość krycia i błysku przypomina mi efekt hybryd. Niestety z czasem mam wrażenie że błysk nieznacznie się ściera i paznokcie stają się bardziej matowe. Początkowy efekt wydaje się jednak bardziej porządny i gruby niż przy innych lakierach np. przy lakierach Inglota.

 

.Sallyhansen3

Po trzecie lakiery są bardzo wydajne bo w buteleczce znajduje się aż 14 ml produktu a produkt jest dość gęsty. Do dyspozycji mamy dość szeroki i sztywny aplikator który przy moich (uwaga ironia) „gigantycznych”  płytkach paznokciowych za jednym pociągnięciem pokrywał cały paznokieć. Pędzelek dla mnie wydaje się całkiem wygodny, podobny do aplikatora z lakierów Sephory. Jedynie w cielistym kolorze nr 120 trzeba wysilić się by uzyskać idealne krycie  (wspomnę tylko że kolor jest cudowny i choć na codzień omijam takie kolory szerokim łukiem to tutaj jestem nim zachwycona i na pewno będę go ze sobą zabierała na sesje beauty gdzie modelki muszą mieć neautralne lśniące paznokcie).

 

Sally Hansen4

Po czwarte zmywanie jest bezproblemowe jak przy najzwyczajniejszym lakierze. Zasychanie również w normie czyli do idealnego zaschnięcie potrzeba kilku minut.

Czy znajduję jakieś wady? Myślę, że wadą produktu jest przyrównanie go przez producenta do paznokci żelowych i obiecanie długowieczności. Jeśli ktoś nastawia się na efekt „grubych” paznokci z idealnym kolorem i błyskiem przez 14 dni to może być rozczarowany. Jeśli jednak potraktujemy te produkty jak tradycyjne kolorowe lakiery z utrwalaczem w komplecie które utrzymają się do tygodnia to myślę, że będziemy zadowoleni. Do tego cena ok 34 zł za dwie buteleczni- Base color i Top Coat wydaje się całkiem rozsądna.

 

 

Sallyhansen5

Ja na pewno z nimi zostanę i jak tylko wejdą do Polski zakupię jeszcze  kilka kolorów Malibu Peach wydaje się cudowny a biały Creme de la Creme przyda się na nadchodzący sezon bo białe paznokcie znów powracają:)

Wybaczcie, że wszystkie moje kolory zaprezentowałam Wam na jednej ręce ale wrodzone lenistwo nie pozwalało mi postąpić inaczej:)

 

7 Comments on Sally Hansen Miracle Gel- recenzja

  1. Sylwia J
    Styczeń 26, 2015 at 13:52 (3 lata ago)

    Ja też mam zawsze problem z lakierami i po prostu nie chcę się utrzymywać dłużej niż 2 dni bez żadnego odprysku :P Myślałam nad hybrydami, jednak potrzeba trochę gotówki żeby zacząć z nimi zabawę ;) Czekam z niecierpliwością na te lakiery bo może okażą się strzałem w 10 w moim przypadku :)

    Odpowiedz
  2. Agniecha
    Luty 6, 2015 at 09:42 (3 lata ago)

    Już nie mogę się doczekać, żeby je na żywo zobaczyć. 3 kolory wpadły mi w oko i na bank , któryś wezmę sobie do testowania.

    Odpowiedz
  3. Paula
    Luty 13, 2015 at 17:43 (3 lata ago)

    Hej, ostanio kupiłam sam top, wg Ciebie nadaje się do używania z innymi lakierami niż te z serii miracle gel? Mam ten sam problem, lakiery jak utrzymają się na moich paznokciach dłużej niż dzień to już rewelacja.

    Pozdrawiam :)

    Odpowiedz
  4. Any
    Luty 18, 2015 at 13:29 (3 lata ago)

    34 zł ale za 1 buteleczkę nie 2

    Odpowiedz
  5. klaudia
    Marzec 3, 2015 at 15:05 (3 lata ago)

    Hej :) bardzo fajne te lakiery ;3 wiesz czy na jakiejs stronie internetowej można kupić inne kolory niż te co są dostępne w Polsce?? :D

    Odpowiedz
  6. Hanka
    Kwiecień 9, 2015 at 23:17 (3 lata ago)

    teraz jeszcze mniej nawet, bo w super-pharm widziałam je w promocji -20% :D Chyba sobie taki koral sprezentuję, jak ma się trzymać dłużej niż 2 dni to już będę w niebie :)

    Odpowiedz
  7. golfserwis
    Styczeń 17, 2016 at 21:32 (2 lata ago)

    Jak dla mnie trochę przereklamowany, nie wytrzymuje nawet polowy deklarowanej przez producenta, podobny efekt otrzymany stosując na zwykly lakier bioaktywne szkło i zapłacimy jedna czwartą ceny, pozdrawiam

    Odpowiedz

Leave a Reply